niedziela, 27 września 2015

pierwsza klasa i jeże

 wczoraj miałam jesienne warsztaty z pierwszą klasą..
uwielbiam!
kto pracuje twórczo z dziećmi ten wie- było DUUUŻŻŻOOO noszenia,
ale, wiadomo, przygotowanie zajęć jest ważne, po prostu.
i..
bardzo chciałam by dzieci mogły jak najwięcej oglądać, dotykać, wąchać, doświadczać.
 

samo przeglądanie przyniesionych skarbów jest dla dzieci bardzo ekscytujące.
gdybym miała więcej czasu, zawiązałabym im oczy, by mogły rozpoznawać za pomocą dotyku przyniesione przedmioty.. ale..
mieliśmy zrobić pracę plastyczną- rozdałam kartki, szablony


 pokazałam dzieciom jak ja rysuję jeża a one stwierdziły,
że też tak potrafią, i szablon wcale im nie był potrzebny-
świetnie sobie poradziły
 



 
dzieciaki zawsze mnie czymś zaskoczą.
na przykład-
wykorzystają  materiały, o których użyciu ja bym nie pomyślała
:)

1 komentarz:

  1. Ile różności, i to wszystko pod nogami. Nigdy nie zwracam na nie uwagi. Swietny pomysł pani Aniu :)

    OdpowiedzUsuń