czwartek, 14 maja 2015

kolorowe wężyki


Rozpoczynam cykl zabaw dla najmlodszych. 
Damianek, syn mojej siostry, ktorym się teraz opiekuje ma półtora roku. Potrafi już kontrolować to, ze nie bierzemy koralików do buzi ;) 
(co nie zmienia faktu, ze w towarzystwie drobnych przedmiotów nie spuszczam go z oczu)
 Damian, jak wiekszosc dzieci w tym wieku uwielbia przekladanie, przesypywanie, przesuwanie.. dlatego czesto daję mu puszeczke z moimi koralikami. 
Lubimy i kolory, i dźwięk koralików przesypujacych sie po dnie. 
Damian zgarnia koraliki garsciami i przesypuje je do kubeczków. Jego ruchy zrobiły się bardziej precyzyjne więc podaję mu plastikowe butelki, opakowania po jajeczkach z niespodzianką, on je tam wsypuje i mamy grzechotki do zabaw przy muzyce.
Ostatnio wyciagnęlam także druciki kreatywne. Na poczatku sama nawlekałam mu koraliki, by on je mógł przesuwac, zdejmować ale po kilku razach stwierdzil ze chce sam, jest zdolny, wiec szybko nauczył się robić wężyki dla mnie ;) 



a starsze dzieci moga segregowackolory i robic wężyki jednokolorowe,
zabawy z koralikami poprawiaja precyzję ruchow, usprawniaja motoryke mala.